7 zdań, których nie powinna usłyszeć para młoda w dniu ślubu

Zawarcie małżeństwa znajduje się na 7 pozycji listy amerykańskich psychiatrów Holmesa i Rahe’a. Lista ta dotyczy… najbardziej stresujących wydarzeń w życiu. Na jej szczycie znajduje się śmierć współmałżonka, której przypisano maksymalną ilość punktów w skali — 100. „Stresogenność” ślubu oszacowano na 50 punktów. Nic dziwnego więc, że dla nas błaha uwaga, rzucona beztrosko przy parze młodej, może być dla nich źródłem frustracji i złości. Uważajmy na słowa, bo dla nich to jeden z najważniejszych dni w życiu, w przygotowanie którego włożyli sporo energii. Oto subiektywna lista zdań, których wypowiadanie można sobie spokojnie podarować:

1. Wyglądasz zupełnie jak … w dniu jej ślubu

Zdecydowanie, dotyczy to przede wszystkim kobiet. Możemy tu podać dowolne imię i o ile nie jest to gwiazda, którą panna młoda uwielbia, na której się wzorowała przy wyborze sukni, fryzury czy makijażu — nie zostanie to odebrane jako komplement, nawet mimo takich zamierzeń. Porównywanie jej do kuzynki-znajomej-ciotki-bratanicy-wujka  jest kiepskim pomysłem. Bo przecież chciałaby wyglądać w tym dniu WYJĄTKOWO. Tak, wyjątkowo, a nie jak inna panna młoda. Nawet jeśli zdaje sobie sprawę, że nie jest najbardziej niepowtarzalną i najpiękniejszą panną młodą na świecie i dodatkowo ma spory dystans do siebie — darujmy sobie takie uwagi.

8202675_orig

2. Tylko się nie denerwujcie, ale…

Obstawiamy, że poziom hormonu stresu skacze już przy drugiej sylabie słowa „denerwuj”. Właściwie, nie ma sensu nawet uważnie słuchać tego, co będzie dalej, bo wiadomo — będzie źle. Rozpoczynanie zdań tymi słowami nawet w sytuacjach codziennych jest ryzykowne, nie wspominając już o mówieniu takich rzeczy dwojgu ludzi funkcjonujących w tym dniu na „najwyższych obrotach emocjonalnych”.

3. I tak nikt nie zauważy szczegółów

Pewnie dlatego tyle się nad nimi zastanawiali i tyle za nie zapłacili. Żeby usłyszeć, że nikt nie zwróci uwagi = nie doceni. Nawet jeśli chcemy w ten sposób pocieszyć parę młodą, gdy coś pójdzie niezgodnie z planem, to dbajmy o to, by nie zabrzmiało to lekceważąco dla całości ich wysiłków.

angry-gif

4. Ile to wszystko kosztowało?

Świat dzieli się na ludzi, którzy potrafią rozróżnić sytuacje, w których ciekawość jest drogą do wiedzy, a kiedy do przysłowiowego piekła i na tych, którzy tych sytuacji nie rozróżniają. Ci drudzy „dobiją” jeszcze pytaniem „A myślicie, że zwróci się wam w prezentach?”. To nie tylko niegrzeczne, ale też kłopotliwe pytanie. Bo czy młodzi mają właśnie dokonać na szybko wszystkich podsumowań w głowach i podać dokładną kwotę, czy może wystarczy, że powiedzą „dużo”? Jakiej właściwie odpowiedzi spodziewa się pytający i po co pyta?

5. Dlaczego nie zaprosiliście…?

Bo nie chcieli, nie mogli, zapomnieli albo zaprosili, ale ktoś nie mógł lub nie chciał przybyć. To ich dzień i ich sprawa. Zadając takie pytanie udowadniamy, że i nas nie powinno być na liście gości.

6. Myślałam/myślałem, że byłeś/byłaś na diecie przed ślubem…

Zdanie w stylu „no tak, miało być pięknie, tylko trochę wam nie wyszło, ojej…”. Dokładając do tego przerysowaną minę zasmuconego zdziwienia mamy coś co prosi się o rzuceniem kawałkiem tortu w twarz. Nie, nie rzuceniem. Precyzyjnym rozsmarowaniem go na twarzy pytającego.

10-things-you-should-never-say-to-a-bride-to-be-17-int

7. A wiecie, że 50% małżeństw kończy się rozwodem?

To co, rzucamy monetą? 100% żyć kończy się śmiercią, ale czy to oznacza, że nie warto żyć?

10-things-you-should-never-say-to-a-bride-to-be-886-int

 

 

Komentarze

Komentarze